Dzisiaj post który zapowiedziałam ostatnio... Na szczęście przez cały czas nad morzem nie było zimno, dlatego wzięłam spódnicę i przebrałam się po rejsie statkiem.
Mój strój: zwiewny dół, dzięki czemu mogłam śmiało poruszać się po wodzie i bluzka z długim rękawem, żeby nie było mi zimno. Kiedy zobaczyłam tę spódnicę na wieszaku od razu poczułam, że muszę ją mieć w swojej szafie! Ma taki żywy kolor, który 'rozwesela' niejedną moją stylizację ;)
bluzka- PRIMARK; spódnica-OODJI; buty- CASU




